Ruike P671-CB, jak to jest mieć nóż składany w kieszeni ?

Na początku tego roku dostałem do testów od sklepu Kolba.pl nóż Ruike P671-CB. Mam w swoich zbiorach dwa noże tej marki i jestem zadowolony, tym razem jednak dostałem foldera. Ogólnie nie przepadam za tym typem noży i tego nie ukrywam. Jednak wygoda noszenia w kieszenie do wielu z Was pewnie przemawia. Moje odczucia poznacie pod koniec recenzji.

Zacznijmy od suchych danych technicznych:

  • Profil głowni Drop Point
  • Twardość stali [HRC] 58-60
  • Typ blokady ostrza Liner Lock
  • Typ noża składany
  • Typ otwierania flipper
  • Typ stali nierdzewna – 14C28N
  • Dane dodatkowe:
  • Jelec brak
  • Klips do noszenia jest
  • Materiał okładzin kompozyt – G10, tworzywo sztuczne – włókno węglowe
  • Odporność na korozję wysoka
  • Odporność na stępienie średnia
  • Producent Ruike, Chiny
  • Typ szlifu płaski
  • Wspomaganie otwarcia jest / łożyskowe
  • Zastosowanie (przeznaczenie) EDC
  • Wymiary :
  • Długość całkowita [mm] 164
  • Długość głowni [mm] 70
  • Długość po złożeniu [mm] 64
  • Grubość głowni [mm] 3,5
  • Masa [g] 104

Zapraszam do obejrzenia, krótkiej prezentacji video

Nóż jak tylko do mnie dotarł trafił do kieszenie i do tej pory z niej nie wychodzi. W pracy, w domu, podczas remontu mieszkania, na zakupach… Dosłownie wszędzie jest ze mną i jak na razie to moje podstawowe EDC.

Zacznijmy od jego wykonania, które jest na wysokim poziomie. Szlify ma symetryczne, brak jakichkolwiek ostrych niewykończonych krawędzi, po prostu dobra robota. Blokada zapada w połowie, laminat na okładzinach nie odchodzi. Ruike pomału mnie przyzwyczaja do swojej staranności i to doceniam. Jedyny minus jaki zauważyłem to delikatny problem w mechanice noża… Detent Ball wypada na krawędzi głowni i podczas otwierania noża potrafi wydawać piskliwy dźwięk. Myślałem, że mu przejdzie po kilku dniach klikania, ale klikam już dwa miesiące i ciągle występuje ten efekt dźwiękowy, chociaż jest już mniejszy. Praca łożysk jest dobra, oczywiście miałem w rękach noże, które śmigały lepiej, ale nie ma co wymagać od jednego rzędu łożysk stalowych. Jak na nóż z tej półki cenowej jest naprawdę dobrze.

Ergonomia jest dobra, nóż leży w dłoni bardzo fajnie. Spowodowane jest to pewnie jego nie małą grubością rękojeści, która wynosi ~20mm. Podczas pracy nic mnie nie uwierało i można było spokojnie popracować bez efektu bolącej dłoni. Podczas remontu pracowałem nim cały czas i nie miał lekko, najbardziej chyba odczuł zmianę podłogi w mieszkaniu. Cięcie podkładów pod panele wykończyło jego czubek i niestety po 8h cięcia był już pół okrągły… Jak na 14C28N jest to normalne zachowanie, wystarczyła chwila na diamentach i nóż wrócił do formy. Przy codziennym ,,zwykłym” używaniu ostrość robocza wystarczała mi na około 3 tygodnie. Myślę, że zwykły użytkownik nie ostrzyłby tak często, ja jednak lubię jak spod KT odskakują włosy z ręki.

Nożyk ma głęboki klips i w kieszeni siedzi bardzo fajnie. Nosiłem go nawet w dresach i nie wypadł mi ani razu.

Sam projekt jest moim zdaniem naprawdę ciekawy i nie budzi u ludzi lęku. Wręcz przeciwnie, miałem go ze sobą w sądzie i panom na bramce tak się spodobał, że jak wracałem to przyłapałem ich na oglądaniu. Od razu powiem, że byli w wieku około 50 lat. Często także wyciągam go w sklepie do otwarcia jakichś opakowań zbiorczych i jeszcze nikt na mnie nie wezwał policji… Ostatnie wydarzenia dały negatywny pogłos ostrym narzędziom. Trzeba jednak pamiętać, że nie noże krzywdzą, bo jeżeli to robią, to powinniśmy także zakazać łyżek, bo powodują otyłość…

W projekcie tego noża bardzo urzekł mnie Front Flipper, nie miałem wcześniej możliwości edecowania noża z takim systemem otwierania. Trzeba się do tego przyzwyczaić, może nauczyć, po opanowaniu polubiłem takie rozwiązanie. Oczywiście nóż ma dodatkowo obustronny kołek, jednak zdecydowanie wygodniej jest używać tego pierwszego rozwiązania. Sam kołek jest bardzo ciekawie zrobiony, użycie G10 jest fajnym rozwiązaniem, chociaż nie każdy je pewnie polubi…


Co tu dużo mówić, Ruike P671-CB to kawał dobrego narzędzia, które na pewno nie rozleci się przy pierwszym cięższym zadaniu. Mój egzemplarz musicie uwierzyć, że dostał w kość i nadal jest pełnosprawnym nożem. Czy folder wyprze z paska noże o stałej głowni? Zdecydowanie nie, po prostu ja lubię bardziej noże o stałej głowni. Zachęcam jednak miłośników ostrości do zapoznania się z ofertą noży Ruike w sklepie www.kolba.pl






Czas, czas ….. Co z tymi Lasami Państwowymi ? Czemu czasem nie odpisuję na pytania ? Jakie mam plany ?

Dziś parę spraw organizacyjnych… Od jakiegoś czasu cierpię na jego brak i wiem, że już na to marudziłem. Dorosłe życie prawie 30 letniego faceta daje się we znaki. Zakup mieszkania w innej części kraju, dziecko w drodze, zmiana pracy… Sami rozumiecie 🙂 Testy idą pełną parą i już niedługo pojawi się tekst o nożu marki Ruike, którego mogę przetestować dzięki uprzejmości sklepu www.kolba.pl Oprócz foldera mam też coś innego na testach, śledzący instagram pewnie się domyślają o czym wspominam, jednak na to przyjdzie jeszcze czas.

Dziś chciałbym jednak poruszyć inny temat, czas chyba powiedzieć co dzieje się z naszą wspólną sprawą, którą jest porozumienie z Lasami Państwowymi. Do tej pory dostawałem dużo zapytań od Was co w tej sprawie słychać. Nie mogłem jednak za dużo powiedzieć, ponieważ sam nic nie wiedziałem. Lasy milczały jak zaklęte, a ja nie miałem też chęci ich pytać… Nie wiem dla czego, może to spowodowane było tym, że po ostatnim spotkaniu nic konkretnego nam nie zostało przedstawione… Wczoraj jednak dostałem zaproszenie na kolejne spotkanie tym razem termin to marzec 2019. Fajnie, że jednak sprawa idzie swoim życiem już i problem zalegalizowania naszej leśnej działalności może się skończyć kiedyś. Będę was informował, jak tylko dowiem się znów czegoś więcej. Mam nadzieję, że uda mi się podjechać na to spotkanie, chociaż termin jest mi mało dogodny. Warto jednak ciągle działać i nie ma co przestawać, może będę jak taka mała kropla wody co drąży skałę. Musicie uzbroić się w cierpliwość, tak samo jak i Ja.

Kolejną sprawą są Wasze pytanie i prośby o doradzenie jaki nóż wybrać. To nie jest tak, że olewam pytania. Często maile mi uciekają, jednak staram się odpisywać na wszystkie. Przepraszam jak komuś nie odpiszę… Możecie pisać na FB ( https://web.facebook.com/znozemprzezswiat/ ), będzie mi zdecydowanie łatwiej odpisywać. Osoby, które nie mają swojej “twarzoksiążki”, mogą dalej zadawać pytania przez formularz kontaktowy. Lubię doradzać, wiec nie musicie się krępować, czasem tylko brak czasu mnie dopada.

Jakie mam plany… Ciężko odpowiedzieć, najbliższe parę dni to remont mieszkania… Pewnie podzielę się relacją z przebiegu, będzie okazja przetestować jakiś nóż w warunkach miejskiego EDC. Wracam także na łono Podlasia, stęskniłem się za tymi lasami. Jeżeli ktoś jest z okolić Białegostoku zapraszam do kontaktu, będzie okazja zorganizować większe ognisko. No i przypominał już nie długo recenzja foldera, potem coś innego. Zachęcam Was do śledzenia i czytania, chociaż jestem nudny…