2020 u większości był rokiem zakręconym, ale dziś mamy jego koniec. Większość z nas bała się o zdrowie, finanse, itp. Osobiście także miałem takie obawy, jednak jakoś się udało.

Niestety obostrzenia w dużej mierze pokrzyżowały plany i nie udało się zrealizować wszystkich. Recenzji także było zdecydowanie mniej, ciężko jest inwestować w nowy sprzęt kiedy człowiek boi się o zatrudnienie. Dzięki sponsorom udało się coś napisać i fajnie, że nigdy nie chcą autoryzacji. Dziękuję za to, że teksty mogą być całkowicie niezależne.
Co planuję na 2021? Po pierwsze więcej tekstów… Do tej pory pisałem prawie tylko o nożach, teraz będzie też o akcesoriach (plecaki, nerki, ubrania, itd.) Mam nadzieję, że spodoba Wam się taki kontent. Oprócz recenzji chciałbym wprowadzić cykl wpisów o tematyce używania noża w mieście. Roboczo nazwałem ten cykl pt.,, Jak uratowałem świat swoim nożem. ” Mam nadziej, że weźmiecie w tym udział i będziecie podsyłać także swoje ciekawe historie związane z użyciem noża z EDC w codziennym życiu. Oczywiście także mam nadzieję, że będę mógł Wam prezentować więcej zdjęć z wyjazdów w teren. Córa rośnie i chce już z tatą spacerować. Pozwoli to na zdecydowanie dłuższe wypady w bardziej odległe tereny.
Życzę aby spełniły się wasze plany, noże były zawsze ostre, a teren przyjazdy. Czujcie dym i bawcie się życiem 🙂


