Czy 2300 lumenów to dużo ?

Przyszedł czas abym zdał relację jak sprawdza się u mnie latarka Olight H2R Cool White Produkt zakupiłem za własną gotówkę w Militaria.pl, była to świadoma decyzja. Długo myślałem jaką latarkę kupić i padło właśnie na Olight.

Na początek jak zawsze, klika suchych danych od producenta:

Maksymalny strumień światła2300 lumenów
Wiązka światłaszeroka
Tryby świeceniaTak
Czas pracy w najmocniejszym trybie1 h 50 min
Czas pracy w najsłabszym trybie45 dni
Zasilanie podstawoweakumulator 18650 3000mAh (trzeba dodać, że specjalny ! )
Zasilanie akumulatorowejw.
Materiał obudowyaluminium
Klasa wodoszczelnościKlasa IP
Długość110 mm
Średnica25 mm
Waga64 g (bez akumulatora)
Cechy dodatkoweLatarkę można wyjąć z montażu i wykorzystać jako latarkę ręczną.

Czemu właśnie ten model ? Najważniejszym parametrem na jaki postawiłem to możliwość używania jako czołówki. Dzięki taśmie na głowę, która jest w zestawie mamy właśnie taką możliwość. Kolejnym atrybutem jest szeroki strumień światła jaki daje nam dioda Cree XHP50 w połączeniu z soczewka PMMA TIR. Podczas obozowania w lesie jest to bardzo duży atut i poruszanie się po zmroku jest po prostu czystą przyjemnością. Oczywiście mamy także duży zapas ,,mocy świetlnej”, 2300 lumentów robi robotę, chociaż taką moc mamy dostępną tylko przez 1 minutę. Osobiście używam rzadko maksymalnej ilości światła, najwięcej używam 30 lumenów. Jest to spowodowane tym, że taka ilość wystarcza. Czas pracy na 30 lumentach to około 50h.

Tryby pracy / czas świecenia (przy zasilaniu akumulatorem litowym z zestawu – 18650 3000 mAh 3,6V):

– 2300 – 750 lumenów / 1 min + 1 h 50 min
– 600 lumenów / 2 h 30 min
– 150 lumenów / 10 h
– 30 lumenów / 50 h
– 1 lumen / 45 dni
Tryb SOS

Kolejnym elementem jaki spowodował, że wybrałem H2R jest możliwość ładowania bez wyciągania akumulatora. Zapewnia nam to dodawana w zestawie ładowarka USB. Niestety taki system spowodował, że w środku jest wbudowany akumulator 18650, ale dedykowany. Od zwykłego akumulatora różni się tym, że jest dłuższy i ma przy plusie dodatkowy minus. Nie można do ładować w normalnej ładowarce, ja zrobiłem zwarcie (sierota…)

Latarka jest wodoodporna i posiada normę szczelności  IPX-8 (odporność na ciągłe zanurzenie na głębokość do 2 m), nie będę z nią nurkować, jednak ulewy nie są jej straszne.

W zestawie oprócz taśmy umożliwiającej montaż na głowię oraz ładowarki dostajemy klips. Jak ktoś lubi nosić latarkę przy sobie w kieszeni, będzie miał taką możliwość. Ja osobiście w EDC noszę mniejszy model I3E, który po prostu jest mały oraz lekki, kiedyś może podsumuję ten model 🙂

Podsumowując chciałbym polecić H2R Latarka po tych 2 latach intensywnego używania wygląda jak nowa, akumulator ciągle trzyma tak samo i nigdy nie nie zawiodła ! Jest to chyba najlepsza rekomendacja jaką można sobie wymarzyć.

Zastanawiam co powiecie na serię blogów codziennych, w których będę zdawać relację z tego jak uratowałem świat dzięki Mojemu EDC 🙂 Piszcie w komentarzach co o tym sądzicie 🙂

Już niedługo pojawi się recenzja Leathermana K4 od Militaria.pl

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.