Zawsze chciałem mieć coś na ZOMBIE !

Nie tylko nożami człowiek żyje, są jeszcze siekiery, toporki. Od kilku lat miałem na oku wytwory jednej z bardziej rozpoznawalnych marek z tego działu. Mowa o marce Grafknives, której założycielem jest Michał Prądzyński. Pewnie znacie rzutki oraz wszelkiego rodzaju toporki spod znaku ,,Czaszki ze skrzyżowanymi ostrzami”. Powiem Wam, że od chwili, w której zobaczyłem na zlocie kilka tych produktów, stały się one mym marzeniem. Nie spodziewałem się, że Michał zaproponuje mi zrobienie recenzji jego dzieła, nie odmówiłem.

Do testów otrzymałem chyba najbardziej uniwersalny ,,Toporek Bushcraftowy”. Na początku jak zawsze trochę suchych informacji.

Długość – 290 mm

Krawędź – 67mm

Grubość – 6mm

Waga – 410 gramów

Stal – 40hnma, po amerykańsku 4340.

Hartowane jednorodnie 50-52 hrc.

Projekt powstał w kooperacji z Melontools, jak nie znacie Melona to jeszcze dużo nauki przed Wami… Ten gość to chodząca encyklopedia, która wie o stali wszystko. Warto poczytać jego wypociny na Knives.pl, znajdziecie tam pełno przydatnych informacji. Jak już mogliście wyczytać, do projektu została wykorzystana stal 40hnma, stopowa stal konstrukcyjna bardzo wysokiej wytrzymałości. W przemyśle używana w krytycznych zastosowaniach: lotnictwo, aerospace, itp – wszędzie tam gdzie wytrzymałość jest kwestią życia i śmierci. Ciekawe co? Jak sam Michał napisał: ,,W przypadku stali, której używam, zwracam szczególną uwagę na możliwie małą zawartość fosforu i siarki jako, że są to składniki, które powodują pęknięcia i w rezultacie zniszczenie zmęczeniowe części.”

Toporek przyjechał do mnie w komplecie z pochewką z kydexu. Nie miał oplotu i proszę nie zwracajcie na niego uwagi, jest to pierwszy oplot jaki sam zrobiłem na szybko, ale spełnia swoje zadanie. Niestety brak oplotu w takiej konstrukcji wyklucza pracę bez rękawic w moim przypadku. Na szczęście istnieje możliwość dorobienie sobie okładzin. W projekcie zostały przewidziane otwory montażowe umożliwiające szybki montaż. Samo wyprofilowanie rękojeści jest bardzo dobre i umożliwia wygodną pracę narzędziem. Toporek został zaprojektowany w taki sposób, aby używać go bez oplotu i miałby zastąpić 5-7 calowy nóż survivalowy, a nie pełnoprawną siekierę. Grubość 6mm nie gwarantuje nam znakomitych walorów łupiących, ale da się spokojnie przygotować w wygodny sposób opał na ognisko oraz rozpałkę. Jedno jest pewne, posiadając w plecaku ten toporek zapomnieć możecie o batonowaniu.

Samo wykonanie jest poprawne, nie spodziewajcie się pięknie wykończonych krawędzi. Jest do zrobione w poprawny sposób bez wodotrysków. Typowe narzędzie do ciężkiej roboty, które nie ma wyglądać, ale ma zrobić robotę. Krawędź tnąca została za to wyprowadzona bardzo równo, toporek jak przyjechał przelatywał przez kartki jak szalony. Tak ostre narzędzie spokojnie pozwoli przygotować nam posiłek, ewentualnie nawet oprawić upolowaną zwierzynę. Oczywiście nie będzie to wygodne, ale będzie możliwe. To właśnie świadczy o uniwersalności tego toporka. Normalna siekiera bardziej łupię produkty, wytwór Grafa je tnie jak nóż. Stal jest z gatunku rdzewnych, została nałożona na nią powłoka, Michał krótko ją opisał:

,,Fosforanowanie albo inaczej – parkeryzacja stali. Matowa, szara powłoka przemysłowa. Dodatkowo uszczelniona polimerem dla dodatkowej odporności korozyjnej. Toporek nie jest w pełni odporny na rdzę, ale powłoka zabezpiecza go przez uszkodzeniem.”

W tytule celowo napisałem o Zombie, toporek może być bardzo przydatnym narzędziem do obrony. Nie zakładam, że będziecie go używać na wyjazdach na mecze, ale jeżeli jesteście wojskowym możecie śmiało rozważyć takie narzędzie zamiast noża. Przeszkolona osoba, umiejąca dobrze posługiwać się siekierą myślę, że doceni toporek w sytuacji survivalowej.

Podczas testów nie oszczędzałem toporka, nawet miałem dużą ochotę go złamać… Zabrakło mi sił, stal jest naprawdę dobra i wytrzymała. Ostrość trzyma bardzo dobrze, nie musicie nosić ze sobą osełki w kieszeni. Wystarczy, że nie będziecie rąbać kamieni i ostrość starczy Wam na długo.

Podsumowując projekt uważam za dobry, walory użytkowe na wysokim poziomie. Osobiście zawsze do lasu noszę pełnoprawną siekierkę i nóż, jednak w moim survivalowym zestawie w samochodzie widzę ten toporek. Mam tam duży nóż, jednak ostatnio, jak musiałem ogarnąć powalone gałęzie na drodze miałem problem. Toporek Bushcraftowy załatwiłby ten temat w szybki i zdecydowany sposób… Niestety zamieszanie z wirusem nie pozwoliło mi na więcej testów, jednak wybieram się za jakiś czas na wyprawę i z pewnością ten test znajdzie jeszcze swoje dokładniejsze podsumowanie. Pewnie teraz macie niedosyt jak Ja…

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.